Zmiana linii
w „Uważam Rze” i opuszczenie redakcji przez blisko trzydziestkę dziennikarzy –
te wydarzenia zmieniły sytuację na polskim rynku mediów. W tle tradycyjnej walki
o czytelnika o poglądach prawicowych, konserwatywnych, od początku roku rozgrywa
się wyścig o czytelnika historycznego. Swój miesięcznik historyczny posiada „Uważam
Rze” i „Do Rzeczy”, w połowie maja zamierza wystartować „Sieci Historii” braci
Karnowskich. Publicystyka historyczna po „tej” stronie kwitnie w najlepsze. Jak
wyjaśnić ten fenomen, czyżby Polacy polubili historię?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do Rzeczy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Do Rzeczy. Pokaż wszystkie posty
Publicystyka historyczna- trafiona nisza czy medialny biznes?
Zmiana linii
w „Uważam Rze” i opuszczenie redakcji przez blisko trzydziestkę dziennikarzy –
te wydarzenia zmieniły sytuację na polskim rynku mediów. W tle tradycyjnej walki
o czytelnika o poglądach prawicowych, konserwatywnych, od początku roku rozgrywa
się wyścig o czytelnika historycznego. Swój miesięcznik historyczny posiada „Uważam
Rze” i „Do Rzeczy”, w połowie maja zamierza wystartować „Sieci Historii” braci
Karnowskich. Publicystyka historyczna po „tej” stronie kwitnie w najlepsze. Jak
wyjaśnić ten fenomen, czyżby Polacy polubili historię?Na prawo zwrot: „Do Rzeczy”
Na konserwatywno- prawicowej stronie mediów trwa prawdziwa
walka o czytelnika. Jeszcze w ubiegłym roku część dawnej redakcji „Uważam Rze”
utworzyła nowy tygodnik opinii „W Sieci”. W 2013 roku ofensywę twórczą w podobnym kierunku
światopoglądowym podjęła grupa dziennikarzy zgromadzona wokół byłego redaktora naczelnego
„URz”- Pawła Lisickiego. Dziś jest on redaktorem prowadzącym nowy tygodnik
opinii: „Do Rzeczy”, znanym w Internecie już wcześniej pod nazwą „Tygodnik
Lisickiego”.
4/22/2013
