Proces wzmożonej „e-aktywności”
trwa w najlepsze, na w świecie i cyberświecie nie widać żadnych znaków, aby „e-
życie” miało choćby lekko zanikać. Uzależnienie od Internetu, o konkretnych
witrynach nie wspominając, już dawno stało się pierwszą chorobą cywilizacyjną
XXI wieku, niosącą psychologiczne usterki nie mniej odczuwalne niż narkotyki,
papierosy czy zwykłe bądź unikatowe pasje. Bliżej nam dziś do robotów, niż do uśmiechniętych
młokosów sprzed ładnych paru lat. Symptomem
owego zniewolenia jest pościg za treścią, w postaci nałogowego sięgania po mobilne
urządzenie, oczywiście z Internetem. Ręce szybko wystukają odpowiednią treść,
którą z kolei zobaczymy na ekranie komputera, laptopa, dotykowego telefonu . Jak
długo przeżylibyśmy funkcjonując bez internetowej wtyczki?
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zniewolenie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zniewolenie. Pokaż wszystkie posty
3/06/2013